A z ludźmi „z sieci” gra się zupełnie inaczej, albo są to ludzie z całego świata (czyli automatycznie powstaje bariera językowa – choćbyśmy nie wiem jak dobrze mówili po angielski zawsze może się okazać, że ktoś nie potrafi/nie lubi, a wtedy mamy problem) albo Polacy. Z Polakami jest lepiej, gdyż pełno jest kanałów na Ventrillo z graczami, czekającymi na przykład w 2 czy w 3 na brakujących graczy, jednak najlepiej ze swoimi, prawda?

Dobre zgranie to podstawa do dobrego meczu. A przecież i przeciwnicy powinni być dobrzy. Jeżeli gramy przeciwko komuś, kto gra słabo a mimo to dostajemy wpierdol to .. no co będę opowiadał – jesteśmy wkurwieni na maxa. Nie ma nic gorszego dla dobrego gracza jak dostać baty od kogoś, kto nie gra nawet w połowie tak dobrze jak my. Jednak to gra zespołowa, i tutaj umiejętności jednego gracza mają znikome znaczenie.

No dobra, może i umniejszam rolę jednego gracza, jednak pamiętajmy, że nawet najlepszy kozak nie jest w stanie zrobić nic samotnie. Jeżeli kumple poumierają to przegrywamy, wystarczy jedno trafienie Smokera czy Huntera i jest po nas – ktoś musi nas uratować.

Nie ma podobnych artykułów

    NO COMMENTS

    Sorry, the comment form is closed at this time.